Regulacje

CBAM: kwartalne raportowanie weszło w fazę pełnej wymagalności

Od stycznia 2026 importerzy stali, aluminium, cementu, nawozów, wodoru i energii muszą rozliczać emisje wbudowane realnymi danymi od dostawcy — koniec wartości domyślnych Komisji.

Mechanizm dostosowania cen na granicach z uwzględnieniem emisji CO₂ (CBAM) działa już rok w fazie przejściowej, ale od pierwszego kwartału 2026 polskie firmy importujące towary objęte regulacją muszą przesyłać dane oparte na rzeczywistych emisjach producenta. Wartości domyślne udostępniane przez Komisję Europejską nie są już akceptowane jako podstawa raportu.

Co to oznacza dla kupców:

  • Pozyskanie danych emisyjnych od dostawcy spoza UE — wymaga aneksu do umowy i często audytu strony trzeciej
  • Aktualizacja systemów ERP/MRP — kody CN muszą być powiązane z odpowiednimi pozycjami CBAM
  • Ryzyko cenowe — od 2026 wprowadzono opłaty wstępne, pełne obowiązują od 2026/2027

Najmocniej dotknięte branże w Polsce: motoryzacja (komponenty stalowe), budownictwo (cement, stal zbrojeniowa), opakowania (aluminium), rolnictwo (nawozy).

Zalecenie: jeśli jeszcze nie zinwentaryzowałeś własnego portfela importowego pod kątem CBAM, zacznij od wyciągnięcia kodów CN z deklaracji celnych za ostatnie 12 miesięcy. To 1–2 dni pracy, a daje pełny obraz ekspozycji.

#CBAM#ESG#import#compliance

Bądź na bieżąco z branżą

Zapisz się — wyślemy Ci najważniejsze newsy procurement raz w tygodniu.